Archiwum Mariana Nowaka

Do Śląskiego Towarzystwa Genealogicznego trafiłam w roku 2003. Najpierw jako sympatyk, później członek. Pamiętam, że na spotkania przychodził też starszy, dość małomówny pan. Nie bardzo udzielał się towarzysko, nie zaprzyjaźniał,  chyba najlepiej znał go Grzegorz, prezes ŚTG. My wiedzieliśmy jedynie, że ma kłopoty ze zdrowiem, problemy z nogami, właściwie to wszystko.

Marian Nowak pojawiał się na Dubois w lokalu esperantystów (ojców założycieli ŚTG), przysłuchiwał rozmowom w sali nr.1 na Wydziale Historii Uniwersytetu Wrocławskiego, która przez jakiś czas była miejscem naszych spotkań. Na pewno bywał u Hani i Bogdana Chitroniów na Biskupinie, kiedy tworzyła się tradycja lipcowych posiadów przy grillu, nazywanych genealogia na rusztowaniu. Na zdjęciach widać Mariana rozmawiającego z mężem Basi Gąsieniec, jedzącego lody, pozującego do wspólnej fotografii.

tabl3tabl3aPo pewnym czasie przestał przychodzić. Od Grzegorza dowiedzieliśmy się, że nie zobaczymy go więcej, Marian zakończył swoją genealogię. Umarł.

Dalszy ciąg tej historii najlepiej mógłby opowiedzieć Grzegorz, brał w niej bezpośredni udział  (patrz relacja w Zeszytach Śląskiego Towarzystwa Genealogicznego, tom II).

Marian Nowak miał duszę genealoga i archiwisty. Pracowicie zapisywał daty i fakty, tworzył biogramy ludzi z którymi pracował lub zetknął się w harcerstwie. Zbierał wycinki i artykuły, rejestrował zdarzenia. Pisał, fotografował, kręcił filmy.

Część tej spuścizny trafiła do ŚTG jako Archiwum Mariana Nowaka.

Przy okazji ujawniło się, jak szybko pędzi czas i jak niszczące jest jego działanie. Dziś brak już komputerów w których da się otworzyć i przejrzeć dyskietki, a Marian zgromadził ich mnóstwo. Dawno na śmietnik trafiły projektory wyświetlające celuloidowe filmy nawinięte na wielkie blaszane szpule. Nie wywołuje się już negatywów w łazience oświetlonej czerwoną żarówką. Wyszły z użycia koreksy, kuwety, wywoływacze i utrwalacze. Zniknęły powiększalniki Krokus, suszarki, papiery „twarde”, „miękkie” i „jedwabiste”

Zastąpiły je aparaty cyfrowe i drukarki. W jednej chwili możesz mieć tyle zdjęć, ile chcesz, na ile karta pozwoli. Ale nie łudźmy się – i one szybko staną się przestarzałe. Wyprze je coś innego – nawet nie mówię „lepszego”.

Mój tato robił zdjęcia niemieckim aparatem mieszkowym Zeissa, na błony zwojowe 6 x 9. Mnie kupił małoobrazkową Zorkę4, kiedy się okazało, że jestem zainteresowana fotografowaniem. W czasach, kiedy wstąpiłam do ŚTG, miałam już cyfrowy aparat Sony na dyskietki. Tak, z boku była szpara, w którą wsuwało się zwykłą, czarna dyskietkę, tak jak dziś kartę pamięci. Jedna mieściła cztery zdjęcia. Wybierałam się na genealogiczną wyprawę, przewidując mnóstwo fotografowania (jakżeby inaczej), z plecakiem wypełnionym dyskietkami. Na cmentarzu gdzieś między Maleszową a Piotrowicami (świętokrzyskie) dyskietki się skończyły. Tragedia. Co robić, jak żyć? W  sklepie GS sprzedawczyni zdjęła z wystawy jedyne pudełko, wcześniej strącając z niego zdechłe muchy. Szczyt szczęścia, miałam dodatkowe 40 zdjęć. Później okazało się, że dyskietki były zleżałe, większość nawet się nie otwierała, zdjęcia przepadły.

Do dziś znajduję w zakamarkach szuflad stare dyskietki, tylko nie mam już w komputerze wejścia umożliwiającego ich odczytanie.

W kwietniu AP we Wrocławiu zorganizowało seminarium warsztatowe, którego głównym przesłaniem było: „Jeśli zależy ci na swoich materiałach archiwalnych, chcesz się nimi cieszyć długo, nie pozwól im się zestarzeć. Dbaj, pilnuj, przechowuj w odpowiednich warunkach, a co jakiś czas przenoś na nowsze nośniki”

Nie wiem, czy dla archiwum Mariana nie jest za późno. Jeśli znajdziemy odpowiedni sprzęt, dowiemy się co zawiera. Ale jeśli nie – przepadnie.

…Że jest to cenny materiał wart zachowania, przekonałyśmy się z Marylką, kiedy zaczęłyśmy inwentaryzować zbiory. Przeglądając pożółkłą kartotekę, natrafiłam na nazwisko nauczycielki chemii z Liceum Plastycznego. Kiedy uczyła naszą klasę, była już starszą osobą, gdzieś w wieku emerytalnym. Panicznie się jej bałam, miała „wyrazisty” sposób bycia, rzucała kluczami i kredą. Teraz dowiedziałam się więcej o jej życiu, drodze zawodowej, spojrzałam innym okiem. Od siebie mogłabym dorzucić niezbyt dobre, bo zrobione ukradkiem, zdjęcie pani profesor przy tablicy.

Z kolei Marylka odkryła, że strony z których pochodził Marian są także jej rodzinnymi stronami. Zna ludzi, rozpoznaje miejsca, odnajduje wspólne nazwiska. Kto wie, jakich jeszcze „skarbów” można się spodziewać? Bardziej systematyczne badania planujemy na przyszły rok, poszukamy wtedy wsparcia.

Na pewno warto zatroszczyć się o spuściznę po Marianie Nowaku. Kto inny miałby to zrobić, jeśli nie koledzy – genealodzy?

6 lipca 2015

Permalink do tego artykułu: http://genealodzy.wroclaw.pl/2208/archiwum-mariana-nowaka

genealogia na rusztowaniu, lipiec 2015

10 lipca – piątek – od godz. 16:00
tradycyjnie w posiadłości Hani i Bogdana Chitroniów
przy ul. Pankiewicza 19 na Biskupinie
(boczna w prawo od Olszewskiego – tuż przy pętli tramwajowej).

XII Genealogia na RUSZTowaniu
Zdecydowanych na udział w imprezie uprasza się o zgłoszenie
swej decyzji do Grzegorza, Majki
lub Bogdanowi: tel. 71 348-25-43 k. 603684544,
poczta elektroniczna: monserw#interia.pl (zamień # na @)
aby miał szanse doliczyć się kiełbasek i kaszanek.

Niespodzianki genealogiczne mile widziane! wręcz obowiązkowe :-)

W imieniu Hani i Bogdana
oraz Marka – naszego Głównego Ogniskowego!

zaprasza
Grzegorz
zgłaszający się niniejszym

Przepiękna magnolia wskazuje drogę

Przepiękna magnolia wskazuje drogę

****************************
Grzegorz z Wrocławia Mendyka
Śląskie Towarzystwo Genealogiczne

Permalink do tego artykułu: http://genealodzy.wroclaw.pl/2198/genealogia-na-rusztowaniu-lipiec-2015

Zaproszenie na wykład 1 lipca 2015 r.

Adrian Nikiel z Portalu Legitymistycznego,  zaprasza na wykład dra Piotra Galika z Zakładu Narodowego im. Ossolińskich pt. „Od rewolucji jakobińskiej do rewolucji informatycznej. Upadek i odrodzenie świata szlacheckiego”, który odbędzie się dnia 1 lipca br. o godz. 18:00 w siedzibie „Solidarności Walczącej” we Wrocławiu, przy ul. Barlickiego 28.

Poleca również Adam Biliński, Prezes Oddziału we Wrocławiu Związku Szlachty Polskiej. Prelegent, dr Piotr Galik, już parokrotnie brał udział w organizowanych przez ZSzP przedsięwzięciach.

Permalink do tego artykułu: http://genealodzy.wroclaw.pl/2188/zaproszenie-na-wyklad-1-lipca-2015

Konkurs genealogiczny

Alan Jakman oraz redakcja More Maiorum na forum genealodzy.pl zapraszają do wzięcia udziału w konkursie, w którym można wygrać program Drzewo Genealogiczne II ufundowany przez firmę PL-SOFT. Termin składania prac konkursowych: 24 lipca 2015 r.

Permalink do tego artykułu: http://genealodzy.wroclaw.pl/2185/konkurs-genealogiczny

Działamy coraz szerzej. Czerwiec 2015

Do niedawna członkowie Śląskiego Towarzystwa Genealogicznego we Wrocławiu aktywność swoją przejawiali głównie na terenie Dolnego Śląska. Wyłom od tej zasady był udziałem Andrzeja Lazara, który sporo już lat temu doraźnie zaczął zapraszać genealogów w swoje ojczyste strony, do Gródkowa koło Będzina. Z czasem utworzył w Sosnowcu Koło Śląskiego Towarzystwa Genealogicznego, a kolegów z Wrocławia i okolic gościł na hucznie obchodzonych rocznicach. Kolejnym z uprawiających „politykę zagraniczną ŚTG” był ówczesny prezes Grzegorz Mendyka, który organizował wykłady w Kaliszu, Gostyniu, Lesznie i innych miejscach poza Wrocławiem. W dalszej kolejności znalazły się działania Marii Odrowąż, aktywnej na polu ewidencjonowania cmentarzy z okresu I wojny światowej oraz Edmunda Gosia, który wraz z młodzieżą sycowską w ramach akcji „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia” porządkuje polskie cmentarze na Kresach.

Działaniem „zagranicznym” może też pochwalić się niżej podpisany, który genealogię propagował już na Uniwersytecie Trzeciego Wieku w Górze i Lesznie, a także w Bibliotece gminnej w Wijewie. Wiosną tego roku poszedł jeszcze dalej, jeśli chodzi o fizyczną odległość; trafiając w rodzinne strony, na Suwalszczyznę. Tygodniowy pobyt i fakt, że część szkolnych kolegów uczęszcza na zajęcia Uniwersytetu Trzeciego Wieku, były przyczynami jego aktywności na tym forum.

Spotkanie w Puńsku

Spotkanie w Puńsku

Pierwsze z dwóch spotkań  o genealogii miało miejsce 27  kwietnia 2015 r. w Puńsku, uważanym za stolicę polskich Litwinów. Uczestniczyło w nim około 20 osób, w tym jedna odnotowana na drzewie genealogicznym prelegenta.

sejny

Spotkanie w Sejnach

Podobny układ miało drugie spotkanie, 29 kwietnia 2015 r. w Sejnach. Tu również, w budynku Liceum Ogólnokształcącego nr 19, które przed laty ukończył, Andrzej Szczudło opowiadał o swojej życiowej przygodzie z genealogią. Emocji dodawał fakt, że w gronie słuchaczy znalazła się kobieta, której rodzina trzykrotnie  koligaciła się z jego krewnymi. Ze szczególnym zainteresowaniem  przyjęty był fragment prezentacji multimedialnej, pokazujący nagrobki z miasteczka Shenandoah w Pensylwanii, USA. Nazwiska osób tam pochowanych były bardzo charakterystyczne dla regionu Sejneńszczyzny, co sugerowało, że emigranci stąd gremialnie trafiali do kopalni węgla kamiennego w Shenandoah. Typowymi przedstawicielami takiego nurtu była rodzina Rynkiewiczów z Krasnopola, z którą – przez ojczystą babkę Andrzej Szczudło jest spokrewniony.

Pobyt w rodzinnych stronach okazał się owocny ze wszech miar, zarówno dla urlopowicza jak i uczestników wykładów. Przy okazji poszerzył się też zasięg oddziaływania Śląskiego Towarzystwa Genealogicznego, którego niżej podpisany jest członkiem od 1996 roku. Kto następny wpisze się do podobnego scenariusza?

Andrzej Szczudło, www.szczudlo.eu

Permalink do tego artykułu: http://genealodzy.wroclaw.pl/2178/dzialamy-coraz-szerzej-czerwiec-2015

Druga konferencja w Brzegu 2015

Stowarzyszenie Opolscy Genealodzy, Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu, Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Opolu i Archiwum Państwowe w Opolu mają zaszczyt zaprosić pasjonatów genealogii rodzinnej na drugą z rzędu ogólnopolską konferencję genealogiczną, jaka odbędzie się na Zamku Piastów Śląskich w Brzegu w dniach 11-13 września 2015 r.

Chętnych do uczestniczenia w konferencji prosimy o zgłaszanie się za pomocą formularza rejestracyjnego. Więcej o programie, dojeździe, noclegach i posiłkach na stronie konferencji. Warunki organizacyjne będą podobne jak rok temu.

Śląskie Towarzystwo Genealogiczne również będzie reprezentowane na konferencji.

Zapraszamy! :)

Permalink do tego artykułu: http://genealodzy.wroclaw.pl/2172/druga-konferencja-brzeg-2015

Polegli w I wojnie światowej sto lat później

Przedstawiamy tekst autorstwa Basi Król, o czym również na żywo opowiadała w Bibliotece Grafit 03.06.2015.

aksiazkaJak napisałam książkę?

Z okazji setnej rocznicy wybuchu I wojny przygotowałam publikację  pt. Polegli w I Wojnie Światowej 1914-1918 z parafii Pępowo pow. Gostyń. Miejscowość położona jest w południowej części Wielkopolski i mam do niej sentyment ze względu na to, że jest miejscem, skąd wywodzą się moi przodkowie.

Książka zawiera biogramy 200 poległych, którzy, będąc Polakami, przeszli gehennę Wielkiej Wojny w armii pruskiej i jako żołnierze pruscy ginęli na polach bitewnych Europy. Książka oddaje im hołd i przywraca pamięć przyćmioną przez czas i tragiczne wydarzenia. Punktem wyjścia były cztery tablice z nazwiskami, umieszczone na pomniku odsłoniętym w 1926 r. w centrum wsi, a po zburzeniu pomnika przez Niemców, przeniesione na pomnik z figurą Serca Jezusowego na nowym cmentarzu.

Odsłonięcie pomnika w 1926 roku

Uroczyste odsłonięcie pomnika w 1926 roku

skanuj0001

Pomnik współcześnie

Jedna z tablic z nazwiskami

Jedna z tablic z nazwiskami

Zaopatrzona w upoważnienie od wójta przystąpiłam do przeszukiwania ksiąg zgonów w USC Pępowo, Krobia i Kobylin, gdzie znalazłam połowę aktów zgonu sporządzonych na podstawie zawiadomień dowódców z pola walki lub na podstawie orzeczeń sądowych. Akty te zawierały cenne informacje o wieku poległego, miejscu urodzenia i jednostce w której służył.Niestety, pisane były trudnym do odczytania niemieckim gotykiem. Na szczęście, od braci genealogicznej z Wielkopolski otrzymałam w tej kwestii pomoc.

Dalej przeszukiwałam dokumenty parafialne i archiwalne aby ustalić datę urodzenia, ewentualnie dane o żonie i dzieciach poległego. Bardzo pomocnym źródłem informacji o stratach w I WŚ jest niemiecki portal internetowy , który na tysiącach stron zawiera wykaz rannych, poległych i zaginionych. Podaje też nr. pułku, batalionu, i kompanii żołnierza, co w dalszych poszukiwaniach pozwala odtworzyć jego wojenny szlak bojowy. Imiona i nazwiska Polaków pisane są w niemieckim brzmieniu.

Aby odnaleźć miejsca pochówku poległych, przeszukiwałam w Internecie cmentarze wojenne, głównie we Francji i w Niemczech – patrz tu.

Kolejne informacje czerpałam z wychodzącej w owym czasie w języku niemieckim lokalnej gazety Gostyner Kreisblatt und Zeitung oraz Dziennika i Kuriera Poznańskiego.

W poszukiwaniu zdjęć, listów i innych pamiątek po poległych, przeprowadziłam dziesiątki rozmów telefonicznych i bezpośrednich z mieszkańcami parafii. W efekcie powstawał mniej lub bardziej obszerny biogram.

Biogram Dopierały

Biogram Dopierały

Po biogramach zamieściłam jeszcze zestawienia według lat życia, miejsca urodzenia i formacji w których służyli. Zakończyłam wykazem poległych niewymienionych na tablicach, których  dane znalazłam w trakcie poszukiwań.

Książka powstała dzięki umiejętnościom nabytym w czasie poszukiwań genealogicznych, pokazuje jak ścisły związek istnieje między genealogią a historią, podaje ważne linki do poszukiwań.

Dziękuję koledze Franciszkowi Kromplewskiemu za pożyczenie książki do wykorzystania zdjęć.

Tomasz Pietrowski z rodziną

Tomasz Pietrowski z rodziną

e

Dziadek Macieja

Dziadek Macieja

agrupadunnamed

Dzień Genealoga 20.09.2014 w Poznaniu. Wystąpienie grupy rekonstrukcyjnej w mundurach I WŚ.

Dzień Genealoga 20.09.2014 w Poznaniu. Wystąpienie grupy rekonstrukcyjnej w mundurach I wojny.

 

 Na koniec, chciałabym dodać, że ta wojenna historia ma tez epizod genealogiczny.

Otóż na wojnie był również mój dziadek. Babcia została sama z trojgiem dzieci w wieku 4-8 lat. Do pomocy w gospodarstwie władze pruskie przydzieliły jej francuskiego jeńca, który pracował u niej już do końca wojny. W latach dziewięćdziesiątych XX w. przyjechał do mojej rodziny syn tego francuskiego jeńca. Zajmował się genealogią i chciał zobaczyć miejsce, dzięki któremu jego ojciec prawdopodobnie na wojnie nie zginął.

                                                         Barbara Król

Permalink do tego artykułu: http://genealodzy.wroclaw.pl/2159/polegli-pierwsza-wojna-krol

13.06.2015 Dzień Otwarty w AP

Przypominam, że w sobotę 13 czerwca, w godzinach 14 – 18 Archiwum Państwowe przy ul. Pomorskiej we Wrocławiu zaprasza na Dzień Otwarty.

Wraz z przewodnikiem można będzie zajrzeć w różne archiwalne kąty, na co dzień niedostępne dla zwiedzających oraz wysłuchać ciekawych opowieści pracowników archiwum. W holu przygotowano niewielką, ale bardzo „smaczną” wystawę dokumentów. Program obchodów tutaj. Zapraszam

Permalink do tego artykułu: http://genealodzy.wroclaw.pl/2134/13-06-2015-dzien-otwarty-w-ap

Zaproszenie na spotkanie czerwcowe 2015

Czas szybko leci, przed nami kolejne spotkanie członków i sympatyków Śląskiego Towarzystwa Genealogicznego.

Środa 3 czerwca, biblioteka Grafit, godzina 17.

Najpierw, jak zwykle, luźne genealogiczne pogawędki.

Następnie kilka komunikatów.

Potem Basia Król przybliży temat Polegli w I wojnie światowej 100 lat później (zobacz też materiał opublikowany po spotkaniu).

Proszę też o zawiadamianie kolegów nie korzystających z Internetu.

Permalink do tego artykułu: http://genealodzy.wroclaw.pl/2110/spotkanie-czerwcowe-2015

Zakup programów genealogicznych – 28.05.2015

Firma PLSOFT oferuje swoje programy w promocyjnych cenach z 49% rabatem:

  1. Drzewo genealogiczne (wersja elektroniczna lub pudełkowa)
  2. Drzewo przodków  (wersja elektroniczna lub pudełkowa)
  3. Wachlarz przodków  (wersja elektroniczna lub pudełkowa)
  4. Quiz genealogiczny (wersja elektroniczna lub pudełkowa)
  5. Pamiątki rodzinne  (wersja elektroniczna lub pudełkowa)
  6. Pakiet genealoga  (wersja elektroniczna lub pudełkowa)
  7. Archiwum DG bez pendrive-a

Szczegóły na stronie internetowej firmy.

Zamówień można dokonywać:

  • w sklepie internetowym korzystając z kuponu rabatowego  AXGEN49
  • pocztą elektroniczną, wysyłając zamówienie na adres biuro@pl-soft.pl i podając powyższy kod rabatowy
  • telefonicznie pod numerem 58 554 87 57

Oferta ważna jest do 30 czerwca 2015 roku.

ailustra2PL-SOFT s.c

al. Grunwaldzka 413

80-309 Gdańsk

www.pl-soft.pl

www.drzewo-genealogiczne.pl

www.naszagenealogia.pl

Permalink do tego artykułu: http://genealodzy.wroclaw.pl/2106/zakup-programow-genealogicznych-28-05-2015

Starsze posty «

Fetch more items